Odwiedza nas 15 gości

 Darmowa strefa internetu w Schronisku.


9 Września 2010
Czwartek
Imieniny obchodzą:
Augustyna,
Aureliusz, Dionizy,
Piotr, Sergiusz
Do końca roku zostało 114 dni.
 
  
Piątek, 10.09.2010
15 8 °C
1016 hPa
Śnieg:0.0 mm
Deszcz:6.5 mm
Wiatr: 12 km/h
START arrow WOLONTARIAT

WOLONTARIAT W BUKOWINIE TATRZAŃSKIEJ - cały rok.
Zapraszamy!

Jeśli nie boisz się pracy, lubisz wyzwania a herbatka z cytryną najlepiej smakuje ci z widokiem na góry - to powinieneś spróbować!!!!

Więcej o wolontariacie oraz aplikacje "do wzięcia" - poniżej.

 

WOLONTARIAT NA WAKACJE i FERIE ZIMOWE!!!!

Zapraszamy chętnych na wolontariat wakacyjny/zimowy:

- zgłoszenia na minimum 2 tygodnie;

- praca w systemie zmianowym dzień pracy/dzień wolnego ( bo chcemy, żebyście czasem w góry poszli ;)

- umowa wolontariacka i zaświadczenie o odbyciu wolontariatu w schronisku;

- sympatyczna ekipa i niezwykła atmosfera;

- zakwaterowanie (namioty latem) i wyżywienie zapewniamy


-Wolontariusz - od zaraz i na wakacje/ferie!
Zgłoszenia na wolontariat należy nadesłać pod adres schroniska - prosimy, aby była to czytelnie wypełniona i własnoręcznie podpisana (!) aplikacja. Aplikacja do wypełnienia tutaj.


Jesteśmy młodzi i ciekawi świata i nowych ludzi.
Mamy co najmniej tyle pracy, ile Gazeta Wyborcza w poniedziałek.
Lubimy to, czym się zajmujemy. Każdy z nas inaczej i gdzie indziej.

Jeśli chcesz do nas przyjechać - zapraszamy.
Jeśli znasz kogoś, kto chciałby - daj mu znać.

 

Nie przyjmujemy osób palących na wolontariat.

 

UWAGA: Jeśli decydujesz się na przyjazd do NAS, prosimy o przemyślane decyzje dotyczące terminu pobytu - skracanie okresu wolontariatu wiąże się bowiem z pokryciem przez wolontariusza kosztów wyżywienia i noclegu. (Jeśli zgłosiłeś się na dwa tygodnie i po tygodniu rezygnujesz - za tydzień, który u nas mieszkałeś będziesz musiał zapłacić - koszt osobodnia - noclegu i wyżywienia to 50zł).

 

* * * * * *
FOTOGALERIA WOLONTARIUSZOWY MISZ-MASZ:

 

 

 Image

 

 Image

 

Image 

 

 Image

 

 Image

 

 Image

 

 Image

 

Image
 
 Image
 
 Image
 
Image
 
Image
 
 Image
 
 Image
 
 Image
 
 Image
 
Image
 
 Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
 Image
 
 Image
 
 Image
 
 Image
 
Image
 
 Image
 
 Image
 
Image 
 
Więcej zdjęć (ponad 300)  w galerii Wolontariuszu do dzieła - lato2008
 

 Fotki różne:

 



MIRKA -BYŁA JUZ TRZY RAZY





SARA -KOLEŻANKA MIRKI





AGNIESZKA Z KRAKOWA - BYWA U NAS - nie ma daleko!





SANDRA -WRÓCIŁA LATEM WRAZ Z EKIPą ZE SWOJEJ DRUŻYNY, SEBASTIAN BYWA U NAS CZĘSTO






TOMEK - JUZ NAS KILKA RAZY WSPOMÓGŁ SWOJą PRACą






WOJTEK -BYWA U NAS






MARYNARZ -był już wolontariuszem, pracownikiem a ostatnio praktykantem!! Zawsze znajdzie sposób, żeby TU wrócić!!!


* * * * * *
ZUZA Z ŁUKOWA i WYCHOWAWCY KOLONIJNI
Podczas ferii zimowych 2006, czas spędzali z nami: Zuza - instruktorka zuchowa z Hufca Łuków i Harcerskiej Szkoły Ratownictwa, Wojtek i Michał z Bydgoszczy oraz Tomek, Sebastian i Mateusz z Mikołowa. Trzej odważni zadeklarowali pracę z dziećmi podczas kolonii finansowanych przez zaprzyjaznioną gminę ze śląskiego Rudnika. Czekamy również na Asię z Krakowa, której życie pokrzyżowało plany - ale wierzymy, że się spotkamy! Dziękujemy wszystkim wolontariuszom za pamięć i e-maile oraz kartki z życzeniami! Serdecznie zapraszamy do nas przez cały rok :)



Ekipa ZIMA 2006 (dodatkowo napatoczył się sztywniak Miś)

* * * * * *
ASIA DO KOŃCA GRUDNIA :)

Od pierwszych dni listopada pracuje i przebywa z nami Asia, dawna harcerka
z Jastrzębia (znowu Jastrzębie! aa!!!). Asia ma 22 lata, lubi góry i poezję (hmm... całkiem fajnie). Pewnego ranka wybrała się na wschód słońca na Gęsiej Szyi
z Marynarzem, który po wakacyjnym wolontariacie znowu spędził u nas niecały, jesienny kwartał. Mariusz jest - oczywista! - z... Jastrzębia.
Pozdrawiamy i dziękujemy za fotkę!



Asia z Marynarzem (fotografem) na Gęsiej Szyi, 16 XI 2005

* * * * * *
LETNI WOLONTARIAT
Dużo pracy i za mało czasu na wszystko!


Podczas wakacji pracowali u nas m.in. bardzo weseli Ludzie Północy (nigdy nie wiem: które z Gdańska, a które z Wejherowa?...) Uraczyły mnie znalezione ich zdjęcia (foto w pełni oddaje charakter!). Dziękujemy wszystkim letnim wolontariuszom! Czekamy na Was zawsze i zapraszamy na herbatkę.


Ola i Mariusz ...z Wejherowa czy z Gdańska?...

* * * * * *
Paweł Kowalski, zwany potocznie "Kowalem", a przez niektórych: Człowiekiem-Kowalem ;) zabawił u nas ponad osiem miesięcy! Kto by się spodziewał, że czas na Głodówce tak szybko upłynie. Ksywka odzwierciedla liczne przymioty naszego byłego wolontariusza i pracownika. W dodatku najmłodszego, że o przystojności nie wspomnę (hihi). W ramach przeprosin dla Pawła za brak opowiadania - na razie kilka fotek ;) Ktokolwiek widział zjedzone przez komputer opowiadanie, niech da znać. jak tylko je znajdziemy, wrzucimy na WWW w tym samym miejscu (ku wiecznej pamięci).


* * * * * *
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Widok z kamery internetowej na panoramę Tatr.
 



 

 
 
 


 
 





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!